Pierwszy naszyjnik o którym mogę powiedzieć, że nie jest to ani odlew, ani Art Clay z miedzi tylko metaloplastyka. Poprzez wycinanie, piłowanie, repusowanie, lutowanie małych elementów.
Dość nietypowy pomysł, inny od wszystkich moich prac, tylko metal. Ale uważam, że bardzo oryginalny. Dziękuję Agacie za tak wysoko postawienie poprzeczki w postaci wymuszenia na mnie takiego pomysłu i realizacji.
metaloplastyka, repusowanie
Materiał: blacha i drut miedziany, łańcuszek, karabińczyk, lut cynowy bez ołowiu z domieszką miedzi, patyna postarzająca.
Wmiary: ok 8 x 5cm
Wmiary: ok 8 x 5cm
SKLEP: www.marjonart.sklep.pl
świetny wzór
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło, dziękuję!
UsuńPiękny naszyjnik. Musiał się autor wiele napracować żeby taki efekt osiągnąć. Ale swoje też musi pewnie ważyć.
OdpowiedzUsuńDziękuję,powstał na specjalne zamówienie, nie jest taki ciężki, bo użyłam nie takiej grubej blachy miedzianej :)
Usuń